Szkarlatyna może powrócić

Szkarlatyna jest dość dokuczliwą chorobą i potrafi porządnie wymęczyć dziecko, a okazuje się, że są przypadki, kiedy również powraca. Ma to miejsce najczęściej, kiedy antybiotyk podawany jest zupełnie inaczej jak zalecił lekarz, bądź w przypadku gdy w otoczeniu znajduje się nosiciel paciorkowca, który sam nie choruje, ale za to zaraża. By szkarlatyna nie stanowiła kolejnego zagrożenia, należy przebadać wszystkich członków rodziny, poddając ich specjalnemu badaniu jakim jest pobranie wymazu z gardła. Jeżeli wśród nich znajdzie się ktoś, kto będzie miał w swoim organizmie bakterię danej choroby, zapewne dostanie antybiotyk, by rozpocząć w ten sposób walkę z chorobą.

Na szkarlatynę niektórzy chorują wielokrotnie z jednego istotnego powodu. Chorobę tę wywołuje kilka szczepów paciorkowca, które z kolei produkują takie toksyny jak erytrogenne, odpowiedzialne za pojawienie się wysypki.

Jeżeli więc dziecko wyzdrowieje, tak naprawdę nadal nie ma pewności, że z jego stanem zdrowia jest wszystko w porządku, bądź czy nigdy więcej już nie podda się tej samej chorobie. Istnieje możliwość ponownego zachorowania, dlatego zalecana jest kontrola lekarska i przede wszystkim ścisłe dostosowanie się do wszelkich uwag specjalisty, przy rozpoczynaniu leczenia. Warto również odizolować się od potencjalnych nosicieli bakterii danej choroby, przynajmniej na czas stwierdzenia jak jest w rzeczywistości. Jeżeli dziecko ponownie zachoruje na szkarlatynę, winnym może się czuć jedynie sam rodzic, który nieumiejętnie podawał mu lek, bądź doprowadził do ponownego zarażenia.